Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu

Temat: Tytuł w łapie i hajda przed siebie

Ja zdecydowałem się iść do LO na profil mat-fiz. Nie ukrywam że do tej pory się zastanawiam czy lepiej nie było iść na mat-inf. Jeszcze dwa lata temu bez wahania wybrał bym mat-inf, bo chciałem zostać informatykiem, obecnie moje plany uległy zmianą i chciałbym zostać ekonomistą. Jednak jak wyjdzie to się zobaczy. Heh, w pewnym sensie jesteś podobny do mnie. Tyle że jeszcze pół roku temu chciałem być ekonomistą, a teraz programistą :D W sumie przed dwoma tymi kierunkami dalej się waham, dobrze by było skończyć oba. Moim zdaniem bardziej przyszłościowym zajęciem jest informatyk, chociaż jeśli się jest dobrym w swoim fachu to wszędzie znajdziesz pracę. Kierunki techniczne mają to do siebie, że jesteś szkolony w wąskiej dziedzinie, więc jak kończysz studia to umiesz coś konkretnego, podczas gdy humanistyczne studia mają rozszerzać horyzonty :wink: i co można konkretnego robić po historii lub politologii? Czepiasz się wszystkiego po trochu...

Zgadzam się, co taki człowiek po Zarządzaniu i Marketingu umie? Pewnie tyle co ja teraz, tyle ze poznał pobieżnie kilka przepisów prawnych... I czym tacy ludzie, po studiach w małej zasranej mieścińce jak Łomża czy Ostrołęka będą zarządzać? Kto ich weźmie?
Denerwuje mnie to że ludzie idą tylko po papier, a gdy go dostaną nie są w ogóle przygotowani do pracy i zasilają rzesze bezrobotnych lub dostają pracę w kasie w markecie. Jeśli ktoś nie grzeszy inteligencją i mądrością niech idzie do technikum i nabędzie fach konkretny. Ze znalezieniem pracy nie będzie problemu bo fachowców brakuje w całej Europie.
Chyba w trakcie studiów zrobię kurs spawacza i będę miał w razie czego pracę w jakiejś fabryce...
Źródło: eufi.org/showthread.php?t=18673