Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu

Temat: Ślub Franki Maliniakowej
Prawdę mówiąc to dopiero jak zobaczymy film, to powspominamy i mi sie poprzypomina
ooo
Moje poprawiny trwały od 13do17 (w cenie wesela). Za każdą dodatkową godzinę kucharki liczyły sobie 100zł, to ok 10 osób wyniosło flaszki i zapojkę na schodki przed DW i tam chlało

Zagadka:
Co można znaleźć za stanikiem Panny Młodej jak sciąga rano sukienkę?? wybierz:
A ryż
B płatki róż (miałam sztuczne)
C okruchy
D pestkę od winogrona (ja nie jadłam winogron )
E strzępek balona
F wszystko co powyżej

Źródło: nacalezycie.pl/viewtopic.php?t=441



Temat: OLIMPIA
" />zgadzam sie sala moze by ale jedzenie odpada!!!!!!!!!!!!!!! polecam ci kucharki ze szkoly nr ze stacji sa super na ktorym weselu bym nie byla one gotuja i na weselach moich siostr tez gotowaly i pyszne wszystko bylo w porownaniu do niedosmazonego miesa i niedobrych frytek w olimpi i te wygorowane ceny za jedzenie ahhhhhhh
pozdrawiam
Źródło: forum.moja-ostroleka.pl/viewtopic.php?t=590


Temat: Panny Młode 2005
Witam Cię Justyna!!!
Cieszę sie,ze trafiłam na kogoś takiego jak Ty.Dziękuję za te informacje.Widzę,ze musze zająć sie tym powoli i najlepiej zaczne cos rezerwować.Cieszę sie że moge liczyć na jakąś podpowiedż z Twojej strony.
Mam jeszcze pytanie skąd jesteś i jak wielkie wesele robicie i gdzie,bo my chcemy wynająć tylko salę,a przygotowaniami zajmiemy sie sami,wiesz wynajmnie się kucharkę, obsługę itd.
Chciałabym sie dowiedezieć czegoś więcej o waszej uroczystości.Jakie sa u was ceny.
Dziekuję i Tobie również życze powodzenia,w końcu czas szybko mija i niebawem nadejdzie ten Twój najpiękniejszy dzień w życiu.
Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie!!!
Czekam na dalsze wskazówki.
Źródło: wesele.nethit.pl/viewtopic.php?t=845


Temat: PANNY MŁODE WOJ. ŁÓDZKIE
Kasiu, dzieki za podpowiedzi, jezeli jest to mozliwe, to wyslij mi na priv namiary na sale z "kucharkami" :-) Wiesz, takich sal przestaliśmy szukać po przeanalizowaniu kosztów. Załóżmy, że koszt wesela w jakimkolwiek lokalu kształtuje się generalnie 110-120 zł od osoby za wesele + ok.50% ceny za poprawiny daje nam to około 160 zł na osobę bez alkoholu. Natomiast przy wynajęciu samej sali, kucharki, obsługi, za ok. 110-120zł można zrobić wesele, poprawiny i kupić alkohol. Jest różnica co? Wszystko zależy też od ilości gości. My planujemy dosyć duże wesele.
Tomek
Źródło: wesele.nethit.pl/viewtopic.php?t=6


Temat: komunie a.d. 2008

Właśnie byli u mnie p.młodzi odebrać film z wesela i podsumowali:Kamerzysta 1500, Dekoratorka(pierwszy raz ubierała salę w życiu)-1600,zespół 5tys,kucharka z obsługą-5tys,fotograh 1tys za 7kiczowatych ujęć w studiu.Bez komentarza.Ten fach wymrze smiercią naturalną(oczywiscie chodzi mi o filmowanie).Do mnie mówią że płacą 1500zł i ani złotówki więcej.Jak porównać mój wkład finansowy i pracę jaką włożyłem w film-a taką dekoratorkę ze szmatami i sztucznymi kwiatkami to ręce opadają. I OBUDZIŁEŚ SIE!!!!GDZIE TY MIESZKASZ ŻE TAKIE CENY SĄ??? U MNIE Z WESELE LEDWO DAJA 800ZŁ ZESPÓL 2000 DEKORATORKA 300ZŁ WIE DAJ NAMIAR TO SIE TAM PRZEPROWADZE!!!!!!!!
Źródło: foton.kalisz.pl/forum/viewtopic.php?t=8382


Temat: do jakiego wieku?

Dupki - nie zmieniajcie tematu, albo nie pchajcie się do weteranów. Czas leci, niedługo sam sobie uświadomisz, że latasz z kamerą już 5 - już 10 - 20 lat i co?. Dla mnie po 5-6 dniach siedzenia przy montażu - uciecha - pobiegam na weselu, poznam nowych ludzi. Fakt, że trafie na 4-6 piętro to już czuję. Dobrze, że dawno minęły kamery 5-6 kg. Ale za to mnóstwo znajomych par na weselu, stare zespoły, które więdzą co zrobię, kucharki zawsze coś lepszego dadzą i dbają. Smarkacze na studniówkach uciekają z "golarkami" albo chdzą za mną myśląc, że wiem skąd, jakie światło itp.. itp. Podziwiam pozostałych, głowa do góry. Oglądnijcie się za siebie ile setek ludzi wam się kłania, ile dzieci z komunii już bierze ślub ? ILE DOKUMENTU. TAk TRZYMAĆ. Pozdrowienia i wytrzymałości dla doświadczonych.

W moichn stronach coraz wiecej nowych twarzy z kamerami. Nawet tacy po filmowce (tak mowia) . I co? Ano brak doświadczenia i wiedzy praktycznej i kicha. Ceny zanizaja , prubuja nadrabiac sprzetem typu stedycam i kran kamerowy. Ogladalem ich studniowki ; czarna rozpacz. Mysle ze jeszcze nie musimy sie przejmowac ze pojdziemy w odstawke.
Tak jak piszesz setki ludzi dla ktorych robilismy reportaze. Zliczylem ze krecilismy oklo 500 par. Jak na razie reka pewna, kamera stabilna, wzrok tez w miare. Malolaci jescze przez kilka lat nie macie szans !!!
Źródło: foton.kalisz.pl/forum/viewtopic.php?t=3950


Temat: Dwie kamery
Oczywiście wesele na dwie kamery to cena razy dwa, czyli praktycznie po 1100zł dla kamerzystów i 1200 za montaż. Jak montuję sam to mam 2300 jak kolega to on ma 2300 a ja 1100. Dalej ,Realista ma rację przy jednej kamerze tańce się skraca i można pokazać wszystko również kapelę i śpiewających ludzi. Kapelę nie za dużo bo oni są tylko obsługą tak jak my, kelnerki , kucharki itd. Jeżeli klient płaci ty wolę robić na dwie kamery bo nagranie jest dużo lepsze. Kamery maja U-BIT i montaż jest łatwiejszy. Tańce robi w całości jedna kamera a druga tylko przebitki w tych tańcach. Podobnie pierwszy taniec, natomiast oczepiny, powitanie, kościół, podziękowanie tak jak pisałem wcześniej. Ta cena 3400 to nie jest zbyt wiele ale jest to realna kwota przy cenie 1700zł które birzemy za wesele jedną kamerą. Mam układ z kolegą że ten który montuje jest jednocześnie szefem ekipy oraz kierowcą, drugi może wypić parę kieliszków z kapelą , dzielimy się sprawiedliwie raz on raz ja jest tym szefem . W roku mamy dwa , czasem trzy wesela na dwie kamery. Oczywiście szef-montujący firmuje całość. Do Gościawytłumacz mi jak robisz ten montaż wycinając środek i mieszając go na przemian z oryginalnym materiałem który pozostaje i np. widać na jednym ujęciu ,
Źródło: foton.kalisz.pl/forum/viewtopic.php?t=9023


Temat: Ceny ponownie
Zgadzam się z kolegami którzy piszą że w róznych rejonach Polski sa róże ceny . Jedyna żecz jaką możemy zrobić to pokazywać klientom swoj materiał - niech sprawdza jak jest nagrany i zmontowany i twardo trzymac swoją cene ( sami wiecie ile jest warta wasza praca) , a psełdo kamerzyści ze swoją hałową robota powoli sami sie zapchają tymi swoimi kiepskimi filmikami. Wezcie pod uwagę że kucharka która robi na weselu zarabia ok 600 zł i jeszcze jedzenia nabierze do domu , amy co jak dostaniemy flaszkę to jest dobrze.
Źródło: aktualnosci.filmowiec.pl/forum/viewtopic.php?t=7450


Temat: Sala weselna

A czy ktoś zna opinie o sali w Glinojecku (właściciel posiada również piekarnię)?
Zastanawiamy się nad zrobieniem wesela na 140 osób właśnie w tej sali z kucharką, lecz chodzi nam także po głowie sala Cristal w Płońsku.

Czy ktoś zna opinie o którejś z tych sal weselnych?


Sala Cristal jest rewelacyjna. Moje wesele się tam odbywało. Jedzenie nie do przejedzenia, przystępna cena i super obsługa. Goście byli bardzo zadowoleni.
Polecam.
Źródło: plonsk.idl.pl/viewtopic.php?t=1133


Temat: Jakie ceny za osobę?
A my juz po weselu, nie polece lokalu ale powiem tak: robienie przy pomocy kucharki oplaca sie jak nic
Na 140 osob bylo i wyszlo ze wszystkim 160 zl na osobe i zostalo sporo zarcia do zamrozenia i ze 100 butelek wodki
Ta cena 160 na osbe obejmuje wszystki koszty lacznie ze slubem, orkiestra itd...
Polecam robienie samemu...
ps a jedzenie bylo przepyszne, swierze itd
Były 4 posilki gorace plus obiadek, lody, tort wiadomo, ciast 10 rodzajow, wendlin masa na stole i napojow oczywiscie pare rodzajow, rozne salatki, grzybki itp itd
Źródło: weselneforum.pl/viewtopic.php?t=55970


Temat: kucharka czy catering?
" />Wesele mamy w remizie, ale jest ona nowa więc bardziej wygląda na dom weselny. Dzięki temu mamy możliwość wyboru między kucharką a cateringiem. Wszyscy (no prawie) mówią, że kucharka jest tańsza i jedzenie pewne (mamy znajomą), ale boję się, bo to duże wesele (200 osób), więc gdyby był catering to właściwie nic mnie nie interesuje... Znam już orientacyjne ceny kilku firm cateringowych, ale jak do tego mają się ceny kucharek + produkty, to nie mam zielonego pojęcia???????????????????????
Nie chcemy oszczędzać na jedzeniu, wręcz przeciwnie, jedzenie i zespół muzyczny to dwie rzeczy, które powinny być na najwyższym poziomie. Tak myślę...
Źródło: weseleforum.pl/viewtopic.php?t=1882


Temat: kucharka czy catering?
" />My też mamy wesele w remizie i mamy catering, zwłaszcza po doświadczeniach z wesela mojego brata - zabraklo paczki rodzynkow i musisz przywieźć, i koniec. Poza tym w tamtym roku u kuzyna 1/2 rodziny tarła warzywa lub przekładała ciasta, a na imprezie wszyscy padali. A kucharka i tak swoje policzyła. A u nas firma wchodzi w piątek, mają swoją obsługę i jeszcze do końca kiedy są zmywają naczynia. A cena nie wydaje mi się wygórowana - 150zł za 2 dni
Źródło: weseleforum.pl/viewtopic.php?t=1882


Temat: Przedślubne pogaduszki, czyli jak nam idzie?
" />Cześć wszystkim!
No myśle że prawie 4000zł za fotografa i kamerzystę to dosyć sporo... Ale to jest zależne od wielu rzeczy. Radzę się jeszcze trochę po rozglądać.
A co do orkiestry to niestety ja obdzwoniłam z moim PM przez ostatnie 2 miesiące chyba ze 40 orkiestr i niestety na 2010 rok ceny zaczynają się od 3500-7000zł!! Takie lepsze orkiestry wokalnie i muzycznie są w granicy 5000-7000zł. Niestety... No ale orkeistra to podstawa na weselu, więc my raczej nie będziemy na tym oszczedzać...

A jeśli chodzi o przygotowania, to narazie mamy zarezerwowaną salę (strażnica w Sieprawiu), kucharki (ciepłe dania, zimna płyta, ciasta, poczęstunek dla gości do domu, full obsługa) i kamerzystę. Teraz jesteśmy w trakcie poszukiwań właśnie orkiestry, ale jesteśmy już coraz bliżej... Mam nadzieję... A po orkiestrze zajmiemy się kamerzystą, a potem dajemy sobie spokój z przygotowaniami na kilka miesięcy... Na początek to co najważniejsze...

Chciałabym żeby już był 2010rok... A to jeszcze tak daleko...
Źródło: weseleforum.pl/viewtopic.php?t=80


Temat: Poszukiwania sal weselnych - jakie polecacie?
" />Jakieś tu mega ceny widzę... Masakryczne dosłownie... My robiąc wesele w OSP i wynajmując kucharki, wyjdzie nam ok 120-130zł od osoby za 2 dni! Nie za 1! Więc moim zdaniem to jest strasznie drogo, jak na jednorazowy wydatek... A jedzenie przeważnie w takich miejscach jest bardziej ozdobne niż smaczne... Nie mówię że wszędzie, ale w większości takich miejsc... No ale to zależy od tego kto co chce...
Źródło: weseleforum.pl/viewtopic.php?t=70


Temat: Poszukiwania sal weselnych - jakie polecacie?
" />
">Jakieś tu mega ceny widzę... Masakryczne dosłownie... My robiąc wesele w OSP i wynajmując kucharki, wyjdzie nam ok 120-130zł od osoby za 2 dni! Nie za 1! Więc moim zdaniem to jest strasznie drogo, jak na jednorazowy wydatek... A jedzenie przeważnie w takich miejscach jest bardziej ozdobne niż smaczne... Nie mówię że wszędzie, ale w większości takich miejsc... No ale to zależy od tego kto co chce...
Ceny może są wysokie, ale jedzenie jest urozmaicone, masz do wyboru różne gatunki mięs, a na weselach w strażnicach, gdzie płaci się niedużo za menu, był tylko kurczak, kurczak i jeszcze raz kurczak, którego większości gości pod koniec miało dosyć.
Źródło: weseleforum.pl/viewtopic.php?t=70


Temat: dom weselny górna
" />Ja miałam tam wesele we wrześniu 2008roku. Też słyszałam negatywne opinie na temat tej sali, a głównie, ze kucharki kradną.
Jednak na naszym weselu wszystko było i nieczego nie zabrakło Nawet Ci co mi odradzali, to byli zaskoczeni. Jedzenie było pyszne, świeże, dania gorące były gorące Przystawki cały czas donosili.
Na poprawinach jedzenia było dużo z soboty + żurek <a byli prawie wszyscy weselnicy ze 100gości było 80> i jeszcze bardzo dużo zabraliśmy mięsa, owoców i ciasta, do domu.
My dowieźliśmy swoje ryby wędzone(węgorz, sielawa) i łososia, a właściciel dołożył dodatkowo barszcz z pasztecikami w cenie wesela
kelnerki uwijały się jak w ukropie.
wystrój sali jest do dogadania i świetnie sprawdzają się 2 sale, bo goście mogą swobodnie porozmawiać. Bardzo goście chwalili stół kawowo-ciastowy, kto i kiedy chciał to sobie brał czy słodkości czy napoje gorące
Mój zespół też nie narzekał na brak jedzenia - w końcu za grajków płaci sie tyle samo co za gościa.
Wszystko było tak jak ja chcę, i godziny podania potraw, i tort (po obiedzie), i balon strzelający.
Jedyne co to dostawca przywiózł mu nieświeże owoce i tak 1/3 wyrzuciliśmy, ale przy rozliczniu odjął nam koszty.

Niedawno bawiłam się tam na weselu znajomej. Bez problemu zrobił w cenie wesela kilka porcji dań wegetariańskich (na gorąco).

Z czystym sumieniem polecam Dom Weselny przy ul. Górnej i również mogę podpowiedzieć co gdzie zamówić.
Źródło: ww.orientacja.pl/viewtopic.php?t=25532


Temat: dom weselny górna
" />Szokująca jest kultura MIUSICA!!! A raczej zero kultury! Zresztą, to świadczy tylko o tym człowieku! Taki z niego muzyk
Miałam tam 2 miesiace temu wesele! Obsługa rewelacja, jedzenia też bardzo dużo zostalo!!! W dodatku kucharki są naprawdę miłymi kobietami. Można i pośmiać sie i pogadać, doradzą. To tylko potwierdza to, co się słyszy o obsłudze i kucharkach-mile i ugodowe. Szef bardzo ugodowy i sympatyczny! Ceny są bardzo przystępne w przeciwieństwie do Finezji!!! Liczą tam za wszystko! Nawet za wystawienie huśtawki, pokoje czy poprawiny!!! PARODIA!!!! A poza tym, gdyby na Górnej było tak źle nie mieliby tylu chętnych! Naprawdę polecam!!!
Źródło: ww.orientacja.pl/viewtopic.php?t=25532


Temat: Ile kosztuje wesele ?
" />Nie wiem skąd jesteś Kasiu ale czasami w niektórych miejscowościach są specjalne sale,które można wynająć na wesele z zapleczem gastronomicznym i wtedy zatrudnia się prywatnie z 2-3 kucharki i jakiś 2-3 kelnerów do obsługi wesela i wtedy naprawdę wychodzi dużo taniej,z tego co ja liczyłam to nawet o połowę ceny.U nas niestety nie ma takiej sali i musimy robić normalnie w restauracji.Ale zawsze można poszukać,podzwonić i może coś się znajdzie za przyzwoite pieniądze.Można jeszcze zaoszczędzić na samochodzie,zamiast wynajmować wystarczy czasami poprosić znajomego lub kogoś z rodziny,kto ma fajne autko,żeby zawiózł was do ślubu.Wcześniej można zacząć kupować wódkę i napoje (zawsze to łatwiej niż potem na raz wyjąć 2 czy 3 tys).Tak jak wcześniej pisałam ja byłam na weselu gdzie młodzi wydali 17 tys na mniej więcej 70-80 gości-więc wydaje mi się że to nie tak dużo przy dzisiejszych cenach.Jeśli jesteś z Olsztyna to mogę ci podpowiedzieć że tanio jest w Zajeździe Jagiełek,jak się jedzie na Olsztynek,bo 85-95 zł od talerzyka-a w Olsztynie ceny zaczynają się od 140 zł-więc jest duża różnica.
Źródło: slubiwesele.phorum.pl/viewtopic.php?t=32


Temat: ŚLUB W PILE
" />ja polecam sale ktora ma klub browar.ja tam mialam wesele i było naprawde super.moja mama jest wybredna w temacie jedzenia bo sama jest kucharka ale byla zachwycona i ceny do przycjecia.no tylko terminy trzeba z wyprzedzeniem zaklepac.
Źródło: forum.pila.pl/viewtopic.php?t=7951


Temat: Jak wytępić szarą strefę z Myszkowa , Żarek i okolicy
" />nie zajmuje sie uslugami, tak jak Wy ale z wielkim zaciekawieniem czytam Wasze posty.
Na mysl przychodzi mi tylko jedno. Ponieważ jestem ekonomista z wykształcenia pomyslałem o dobrach. Podstawowych i luksusowych.
To co opisujecie to nic innego jak dwa oddzielne rynki, na obu jest miejsce dla Was i wcale (wbrew pozorom) ze soba nie rywalizujecie.
Ktos dobrez napisal.
Ten co je markową szynke nie tknie pasztetowej (choc nie do konca bo ja akurat jadam jedno i dugie) a ten co zajada sie pasztetowa nie marzy o szynce.
Nalezy zrozumiec, ze jesli ktos sie decyduje na materiał za 300 zł to nie wyłoży tych 1500 chocbyscie mu nakrecili nowe gwiezdne wojny.
Ten ktorego stac na 1500 zl nawet nie pomysli o takim materiale za 300.

i Matrix ma racje i VideoZawiercie.
Ale Matrix - Ty obracasz sie w trojmiescie. Sorry, ja tez jestem z Trojmiasta. Tu bez pieniedzy (dosc duzych) nie zrobisz wesela. Robi sie wiec uroczyste obiady itp. Dla takich sa ci "fachowcy". Oni byc musza. Jak jest wieksze wesele to jest tez i cash. Znajdzie sie wiec troche wiecej na film.
W malych miastach (pochodze z takiego) jest zupełnie inaczej. Tam masz tanie swietlice, remizy, wiec praktycznie kazdy robi wesele. Wyobraz sobie, ze ktos kto placi za cale wesele 5 tys wydaje 1500-2000 zl na film. Brzmi to totalnie abstrakcyjnie. On woli dac za kamerzyste 300-400 i kupic za 1000 lodowke albo zdezelowanego malucha. Ci ludzie nie maja takich wielkich wymagan, byle by jak to ktos napisal "geby byly sfilmowane" i nie patrza na sprzet, ktorym jest to robione bo maja to gdzies.

Moim zdaniem na takim rynku nie ma miejsca dla kogos za 1500 zl i tym sie te dwa rynki roznia.

Moze to nie na temat ale tylko k woli porownania: Sam robilem wesele w malym miescie ze wzgledu na koszty choc oboje mieszkamy w Gdansku. W Gdansku w knajpie chcieli (wtedy) 150 zl od jednego goscia (mialem ich 60) czyli 9 tys. Plus orkiestra + Alkohol
W miescie (malym) koszt za goscia byl ... 80 zl (wliczajac wynajem sali, obsluge, kelnerki i orkiestre). Mialem super kucharki, super zarcie (dwie) kilka kelnerek. Zarcia po weselu (i poprawinach) zostalo na kilka tygodni (trzeba bylo zamrozic). A po imprezie w knajpie cos zostaje ?
Takie ceny ! a i tak wszyscy byli zadowoleni.
Ludzie z Gdanska do dzis wspominaja, ze takiego fajnego wesela nie pamietaja. Zadnych sztachet i tym podobnych. Super impreza.

Inny rynek zaczyna sie kilkanascie kilometrow od wielkich aglomeracji.

Pozdrawiam
Źródło: swiatobrazu.pl/forumwideo/viewtopic.php?t=9658